Natchnął mnie film, którego nie widziałam, ale … dobrze wiem, o czym jest. Skąd ta pewność? Wychowanie w środowisku przemocowym, działanie w organizacjach pozarządowych, m.in. na rzecz kobiet i osobiste interwencje. Przejdźmy do rzeczy, odgruzujmy to tabu.
Historie kobiet
Jedna z takich historii spotkała mnie jakieś 2 miesiące temu. Pewna kobieta znalazła mnie i poprosiła o pomoc. Była w dramatycznej sytuacji: matka kilkorga dzieci, a jej mąż-oprawca właśnie wychodził z aresztu. Wylądował tam, ponieważ znęcał się nad całą rodziną. Założono mu “niebieską kartę”. Jednak bez sprawy w sądzie pan mąż nie może mieszkać osobno. Kobieta bała się o życie swoje i dzieci, wiedziała, że może się wszystkiego spodziewać z jego strony. Oczywiście niczego dobrego. Dzwoniła do organizacji pomocowej, ale działała od 13:00, a pan mąż wychodził za chwilę. Na szczęście chwilę wcześniej robiłam wywiad z Anną Dąbrowską z Baobabu i tam otrzymałam namiary na prawniczkę pomagającą w interwencjach, panią Milenę Kloczkowską. Skontaktowałam kobiety ze sobą. Potem poszkodowana kobieta pozostała w ukryciu, aby nie można jej było namierzyć. Kluczowe było bezpieczeństwo jej i dzieci. Udało się uciec.
Zabójstwo
Inna sytuacja: moje dzieciństwo i ulica, przy której mieszkałam. Zabójstwo żony dokonane przez męża. Oboje alkoholicy, włóczący się od domu do domu z pytaniem o kasę na wódkę. Za co zabił? Pewnie “zupa była za słona”. Przeszło, poszło, a dom zapadł się pod ziemię. Tak jakby go nigdy nie było. Życie toczyło się dalej.
Kobiety, które się uwolniły
Trzecia sytuacja: mój reportaż z 3 mądrymi, wykształconymi i pięknymi kobietami. One też tkwiły w związku z przemocowcem. Wyszły z tego i postanowiły podzielić się swoim doświadczeniem, aby pomóc innym. Te historie mrożą krew w żyłach.

Empatia
I można powiedzieć: pełno jest takich sytuacji i o co cały hałas? O to, że brakuje empatii i czasem dochodzi do tragedii, zanim ludzie się ockną. Kobieta z pierwszej historii miała na tyle samoświadomości, że sięgnęła po pomoc. Druga – nie.
Statystyki przemocy
Rzecz też w tym, że to nie są jednostkowe sytuacje. Według badań Experience Institute na zlecenie Warner Bros. Discovery i Feminoteki, co trzecia dorosła kobieta i co piąty dorosły mężczyzna mają za sobą doświadczenie przemocy domowej (!). Co trzeci dorosły Polak (36%) ma obok siebie osobę, która doświadczyła przemocy domowej. Wśród nich 52% zdecydowało się zareagować, a 26% pozostała bierna. Jak zatem widać, żyjemy w kraju, gdzie przemocy domowej jest dużo i dzieje się ona na każdym kroku.
Przemoc nie wybiera
O to, że przemoc domowa (najczęściej psychiczna i ekonomiczna) nie ma statusu, wieku i nie dotyczy jedynie ludzi z rodzin patologicznych czy dotkniętych biedą. Dotyczy WSZYSTKICH.
Nie oceniajmy
I wreszcie o to, że kobiety (niemal w 90% to one doświadczają przemocy) nie wiedzą, gdzie pójść po pomoc. Często siedzą z gnojami. Dlatego zamiast je oceniać, warto się rozejrzeć i pomóc drugiemu człowiekowi.
Wstrząsający film
“Dom dobry” przeciera szlaki w tym temacie, temat tabu został odczarowany. Samo powiedzenie jest bardzo trafne, bo często mówimy: “przecież to był taki dobry dom”. A o mordercy: “on był taki miły, kłaniał się”. Nie dajmy się zwieść.
Gdzie szukać pomocy?
- Szukaj wsparcia, opowiedz komuś o tym. Znajdź chociaż jedną osobę.
- Skontaktuj się z Niebieską Linią.
Email: sekretariat@niebieskalinia.pl
Kontakt z sekretariatem/zapisy: (+48) 22 824-25-01
Całodobowa poradnia telefoniczna: 116 123 lub 22 668 70 00
poniedziałek-piątek: godz. 8.00-20.00,
sobota: godz. 9.00-14.00
- Skontaktuj się z Feminoteką.
Telefon przeciwrzemocowy dla kobiet.
Infolinia działa pod nr 888 88 33 88 w godz. 11:00-19:00 w dni powszednie. Pomoc w języku angielskim w czwartki 15:00-19:00 oraz piątki 11.00 – 19.00. Możesz też napisać e-mail na adres pomoc@feminoteka.pl.
Infolinia w języku ukraińskim i rosyjskim jest czynna pod numerem 888 88 79 88 w poniedziałki i środy w godz. 14:00-19:00 (email: helpua@feminoteka.pl).
A Ty, oglądałaś “Dom dobry”? Masz podobne doświadczenia?
