Podzielę się kilkoma refleksjami po intensywnym Kongresie Kobiet 2026. Było dużo wiedzy, energii, emocji i różnych perspektyw na równość – od polityki i zdrowia po miejsce kobiet w przestrzeni publicznej i prywatnej. Jestem wdzięczna za przyznanie mi patronatu medialnego podczas wydarzenia.
Razem z koleżanką prowadziłyśmy stoisko, więc nie udało mi się uczestniczyć we wszystkich panelach. Jednak kilka myśli zostanie ze mną na dłużej.
Sprawy w swoje ręce
Przede wszystkim: bierzmy sprawy w swoje ręce! Ale pamiętajmy, że feminizm w Warszawie czy Krakowie może wyglądać zupełnie inaczej niż w mniejszych miejscowościach. Wiem to również z własnego doświadczenia mieszkania w Bochni. Równość nie powinna być przywilejem wielkomiejskiej bańki. Dotyczy nas wszystkich – niezależnie od miejsca zamieszkania, wieku, pochodzenia, statusu społecznego czy tożsamości.
– XVIII Kongres Kobiet to kolejny kongres poza Warszawą, kongres, którego gros uczestniczek przybyło z samego Krakowa, gdzie się odbywał, z regionu – z Małopolski, ale też z innych miejscowości południowej Polski. Dlaczego to ważne? Bo feminizm jest często postrzegany jako idea wielkomiejska, jako coś, co dotyczy kobiet najlepiej wykształconych, żyjących w metropoliach. A przecież zupełnie tak nie jest! Mnóstwo aktywnych, sprawczych kobiet mieszka i pracuje na wsiach i w małych miejscowościach, gdzie jednak o spotkanie z innymi dziewczynami myślącymi podobnie jest oczywiście trudniej. Dlatego tak ważnie jest, że Kongres odbywa się w miastach w całej Polsce – mówi Ewelina Pytel, Pełnomocniczka Prezydenta Krakowa ds. równego traktowania.
Stereotypy męskości i manosfera
Szczególnie zainteresowały mnie dyskusje o męskim sojusznictwie, stereotypach męskości i manosferze. Potrzebujemy mężczyzn, którzy chcą rozmawiać o równości, ale potrzebujemy też przestrzeni na ich emocje i wrażliwość. Można przecież być jednocześnie sprawczym i kruchym. Niepokoją mnie natomiast narracje przedstawiające feminizm jako wroga mężczyzn oraz dezinformacja podsycająca rzekomą wojnę płci.
Zwróciłam też uwagę na język. Na moim identyfikatorze widniało słowo „uczestniczka”, choć w Kongresie brali udział również mężczyźni i osoby niebinarne. To drobiazg, który skłania do zastanowienia się nad inkluzywnością naszej komunikacji. Będę wracała do tych tematów w kolejnych tekstach.
Język jest kluczowy
Z Kongresu wracam z przekonaniem, że powinniśmy częściej tłumaczyć akademicki język feminizmu na zwyczajną codzienność. Na doświadczenia pani prowadzącej sklep w Bochni, pracownika budowy, dyrektorki szkoły czy młodego chłopaka, który nie potrafi odnaleźć się w narzuconych mu wzorcach męskości. To właśnie staram się, na swój skromny sposób, robić na Rety Kobiety.
Laureatki Kongresu Kobiet
Laureatkami Nagrody Kongresu kobiet uhonorowano w 2026 roku dwie ginekolożki: dr. Gizelę Jagielską i Marię Kubisę. Stowarzyszenie doceniło obie lekarki za ich niezłomną postawę, profesjonalizm oraz codzienne wsparcie dla pacjentek z całej Polski.
Może nam się wydawać, że teraz jest marazm, stagnacja, i że się nic nie dzieje w sprawie praw reprodukcyjnych kobiet w Polsce. Ale nie przestawajmy działać, bo to jest nie tylko tu i teraz, ale myślmy też o naszych następczyniach – mówiła dr. Gizela Jagielska.
Z Kongresu przywożę dobrą energię, ale i niedosyt. Chciałabym, żeby kolejne edycje jeszcze szerzej otwierały się na osoby spoza środowisk, które już dziś angażują się w rozmowy o równości. Bo przecież nie chodzi o przekonywanie wyłącznie przekonanych.
A na koniec dwa szczególne plusy: panel poświęcony zwierzętom oraz cudowne stoisko Herbooks z książkami, od których naprawdę trudno było się oderwać!
Czym jest Kongres Kobiet?
Kongres Kobiet, najstarsza i największa organizacja kobieca w Polsce. To nie tylko tysiące uczestniczek z całej Polski i z zagranicy, ale też ponad dwieście panelistek i ekspertek, które brały udział w dyskusjach, warsztatach i okrągłych stołach.
Wśród zaproszonych speakerek, panelistek i ekspertek były przedstawicielki świata nauki, polityki, mediów, organizacji społecznych, biznesu i kultury, m.in. Magdalena Środa, Henryka Bochniarz, Danuta Hübner, Sylwia Gregorczyk-Abram, Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Otylia Jędrzejczak, Barbara Nowacka, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Małgorzata Kidawa-Błońska, Magdalena Sobkowiak- Czarnecka, Katarzyna Kotula, Hanna Machcińska, Natalia Hatalska, Agnieszka Graff, Kazimiera Szczuka, Joanna Kuciel-Frydryszak, Sylwia Chutni oraz ambasadorki, liderki społeczne i ekspertki z Polski i zagranicy. W dyskusjach wzięli też udział eksperci, między innymi Wojciech Śmieja i Michał Rusinek.

