Wiedziałam, że ten serial „Dojrzewanie” odbije się szerokim echem – zanim jeszcze na dobre wybrzmiał. I trudno się dziwić – porusza wszystkie czułe struny, balansując między skrajnościami: mizoginią i czułością wobec kobiet, brutalnością i kruchością, uzależnieniem od social mediów i pragnieniem wolności, toksyczną męskością i desperackim poszukiwaniem wzorców. Można by wymieniać długo. A jednak “Dojrzewanie” …

